flyver

KoTECzku zajebiscie I love you and enjoy that you tesh)) i ((:)))
Jan 27

Mamy już trzy tygodnie!

A konkretnie jutro, w niedzielę, rodzeństwo "B" będzie mieć skończone trzy tygodnie. Kotki rosną, zdobywają nowe i doskonalą te już pozyskane umiejętności. Są już bardzo komunikatywne, "człowiekolubne" i wesolutkie. Ich charaktery stanowią doskonały dowód na potęgę imion. Nasze maluchy pięknie zintegrowały się ze swoimi imionami. Basileus, zwany Bazylem lub Bazylim jest największy, spokojny i bardzo godny, tak jak na króla przystało. Boreaszek jest żywiołowym awanturnikiem, jak Wiatr Północny, ale wzięty na ręce i przytulony zamienia się w łagodnego, słodkiego misia. Berenice, w domu nazywana Bereniką, to dziewczę zdecydowane i świadome tego co chce, mocny charakter i słuszny "gabaryt", wagowo dorównuje już swoim dużym braciom, a przecież po urodzeniu ważyła najmniej z całego miotu! Uwielbia zaczepiać rodzeństwo, najczęściej leży na grzbiecie, uśmiechnięta i zadowolona z siebie. Bona Dea zaś, to kochana i bardzo przylepna istotka, patrząca na nas zdumionymi oczkami, jak z kreskówki. Kiedy tylko widzi człowieka od razu drepcze na swoich jeszcze niepewnych łapkach w jego kierunku i instaluje się na rękach. Wtula się nam w szyję i jest cała zachwycona. Imię Dobrej Bogini pasuje do tej słodkiej drobinki, najmniejszej z rodzeństwa, bo Bona Dea, czasem nazywana przez nas "Margaryną", budzi same ciepłe i miłe skojarzenia. W zasadzie może ona powinna się nazywać "Faerie", bo ma w sobie taki elfi, chochlikowaty wdzięk. To dla nas nowe doświadczenie obserwować pełny miot, widzimy wyraźnie ile radości i rozrywek ominęło naszego jedynaka, Annia. Mamy więc nadzieję, że mimo wszystko, nasze duże koty i my sami, dostarczamy Anniutkowi wystarczającej dawki zabawy i czułości.
on January 27th, 2010 | File Under bona dea, miot, csem, wki, misia, berenice, faerie, konkret, ona, sami, chce, domu, ego, dow, tego, nam, od | -
Jan 27

Mamy już tydzień!

Także miot "B" ma dziś swoje malutkie święto, maluchy skończyły właśnie tydzień! Charaktery Nimusiowej czwóreczki zaczynają się coraz bardziej zarysowywać. Basileus to duży chłopiec, o spokojnym i zrównoważonym charakterze, śpioch i sybaryta. Boreas ma charakter burzliwy, albo je, albo śpi, a kiedy coś mu nie pasuje złości się i usiłuje postawić na swoim. Berenice to awanturnica, ma prawdziwie szylkretkowy temperament. Bona Dea jest bardziej zrównoważona i grzeczna, ale w jej spokoju jest metoda. Bez awantur i hałasu, konsekwentnie stawia na swoim. Jeronima jest wzorową mamą, z kociej dziewczyny wyrosła nagle dojrzała kocica :)
on January 27th, 2010 | File Under bona dea, charaktery, miot, maluchy, czw, nagle, dziewczyny, quot, mamy, temperament, jej | -
CityView is proudly designed by the Online Casinos, in partnership with Technology News, Benidorm and Moneybookers